Chałkoń: O tym, jak zchałkowaliśmy polski internet

Chałkoń… czyli o tym, jak zchałkowaliśmy polski internet, chociaż nie planowaliśmy. Zaczęta przez nas akcja z początku miała być żartem, satyrą z zalewu Facebooka marnej jakości grafikami generowanymi przez AI, a ostatecznie rozeszła się jak świeże chałeczki i podbiła serca marketingowców, którzy znaleźli łatwy i szybki sposób na dołączenie się do trendu. W efekcie wyszła z tego niezła kampania społeczna, chociaż trochę nieplanowana.
Chałkonia i inne chałkostwory w swojej kampanii wykorzystały Żabka Polska, Auchan, Kaufland, IKEA, OLX, Agencja Wywiadu (serio xD), x-kom, Da Grasso i setki innych marek i podmiotów, których nie chce nam się liczyć,
a już na pewno wymieniać.
O fenomenie Chałkonia pisał WPROST, Wirtualnemedia.pl, Grupa naTemat.pl, ASZdziennik.pl, Trojmiasto.pl, Super Express, Plejada, Radio ZET czy Gazeta.pl.
Samym oryginalnym postem Chałkonia dotarliśmy do prawie 2 milionów osób.
Chałkoń stał się wiralem i możemy tylko przybliżać, że posty z nim związane zobaczyło około 5 milionów unikatowych użytkowników i 10 – 15 milionów wyświetleń.

Credits
Twórcy:
PR:
Bartek Augustyn, Tomek Dobrowolski
Serca, Justyna Sztengreber
z nami pracować?

